Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny aprobuje w walce z koronawirusem!

„Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny informuje, że w obecnej szczególnej sytuacji epidemicznej i szybkim szerzeniu się zakażeń SARS-CoV-2 procedurę dezynfekcji pomieszczeń biurowych ozonem uważa za akceptowalną, jednak wyłącznie w warunkach rygorystycznej kontroli i nadzorowania tego procesu. Dotyczy to stężeń ozonu w powietrzu pomieszczenia w trakcie zabiegu i przed oddaniem pomieszczenia do ponownego użytkowania oraz właściwej ochrony pracowników, zarówno przeprowadzających ozonowanie, jak osób wykonujących pracę w pomieszczeniach poddawanych ozonowaniu”

Opinia z 2 kwietnia 2020 roku, wydana przez Dr n. med. Grzegorz Juszczyk, Dyrektora Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego w pewien sposób “legalizuje” używanie ozonowania jako metody dezynfekcji. Na naszej stronie informowaliśmy już po ogłoszeniu stanu epidemii w Polsce, że ozonowanie jest używane w walce z koronawirusem na całym świecie. Jako firma zajmująca się ozonowaniem cieszymy się, ze nasze działania zostały dostrzeżone i poddane analizie z końcowym pozytywnym wynikiem. Przywołany tutaj komunikat to także ułatwienie dla nas, ponieważ w łatwy sposób rozwiązuje problemy instytucji publicznych, które korzystają z naszych usług, dając niejako podstawę prawną do przeprowadzania ozonowania.

Z drugiej jednak strony komunikat ten przyczynia się do zainteresowania ozonem, które często kończy się nadużyciami. Dlatego też należy zwrócić uwagę na kilka aspektów omawianego komunikatu. Spójrzmy na sformułowania oryginalnie podkreślone przez autora:

"procedurę dezynfekcji (...) ozonem uważa za akceptowalną, jednak wyłącznie w warunkach rygorystycznej kontroli i nadzorowania tego procesu. Dotyczy to stężeń ozonu w powietrzu pomieszczenia w trakcie zabiegu i przed oddaniem pomieszczenia do ponownego użytkowania."

Dyrektor instytutu nie bez powodu uznał, że fragmenty te powinny zostać podkreślone. Ozon jest bowiem gazem silnie reaktywnym i nieprzewidywalnym, to znaczy kolokwialnie mówiąc, że nie da rady przewidzieć jak duże będzie jego stężenie i po jakim czasie. To zaś stawia pod znakiem zapytania skuteczność dezynfekcji. Dlatego zajmować się tym powinny osoby przeszkolone i posiadające odpowiednie kwalifikacje.  Nie jest możliwe zapewnienie dezynfekcji bez kontroli stężenia ozonu w trakcie samego procesu.

„Ozonowanie pomieszczeń powinno być zawsze wykonywane przez wykwalifikowany personel zabezpieczony odpowiednim wyposażeniem ochrony osobistej oraz mierniki stężenia ozonu.”

Efektywność ozonu zależy  od kilku czynników, jak jego stężenie, wilgotność powietrza w pomieszczeniu i stopień wypełnienia pomieszczenia meblami i wyposażeniem.

Bardzo przykrym zwyczajem ludzi jest chęć dorobienia się na nieszczęściu innych i podobnie stało się z ozonowaniem – pojawiło się wielu przedsiębiorców, którzy świadczą usługi bez jakiegokolwiek doświadczenia i odpowiedniego sprzętu. Są to firmy, które wcześniej nie miały styczności z ozonem, bądź w marginalnym stopniu. Nie dysponują miernikami ozonu i ozonują „na oko”, według obliczeń które, z mojego praktycznego doświadczenia, nie mają totalnie pokrycia z rzeczywistością. Są też firmy które dysponują tanimi miernikami, mierzącymi ozon maksymalnie do stężenia 1 ppm, kiedy absolutne minimum, wymagane do dezynfekcji, to 2 ppm ozonu.

Nasza rada dla osób chcących skorzystać z usług ozonowania jest prosta, choć może wydawać się nieco kategoryczna: jeśli planujemy  skorzystać z firmy ozonującej, która nie zajmuje się tym profesjonalnie, to lepiej nie wydawać tych pieniędzy wcale. Raz, że jest to często marnotrawnie pieniędzy, a dwa można wystawić na szwank zdrowie swoje i osób trzecich. Dwa poniższe powody są najważniejsze, choć można by tutaj wymieniać jeszcze długo.

– Brak pewności co do skuteczności – jeśli firma nie jest w stanie na bieżąco kontrolować stężenia ozonu i twierdzi, że wystarczy wstawić ozonator na parę godzin, (co jest totalnie sprzeczne z przywołanym zaleceniem dyrektora NIZP) to tak naprawdę nie daje żadnej gwarancji, że udało się osiągnąć, a potem utrzymać odpowiednie stężenie. To łatwy sposób odróżnienia profesjonalistów, ponieważ odpowiednie mierniki ozonu to bardzo drogie urządzenia, kosztujące co najmniej 5-6 tysięcy złotych. Podobnie ma się kwestia mocy ozonatorów. Producent jednego z naszych ozonatorów, który kosztuje ponad 7200 zł, informuje, że urządzenie to przy produkcji 40 gram ozonu na godzinę jest w stanie przy 5-godzinnym zabiegu zdezynfekować pomieszczenie o kubaturze do 400 m³. W tym samym czasie dostępne są jednak do kupienia ozonatory, których producenci świadczą, że przy mocy 10 g/h i cenie urządzenia w granicach 2 tys. złotych będzie ono wstanie dezynfekować 4000 m³. Niestety jest to jawne „nabijanie ludzi w butelkę”, lecz większość firm, które zaczęły świadczyć niedawno usługi ozonowania posługuje się właśnie takim sprzętem, ponieważ brak im doświadczenia praktycznego, by wiedzieć, że to są kompletnie kłamiące obliczenia nieuczciwych producentów bądź sprzedawców.

– Niebezpieczeństwo wyrządzenia krzywdy wynikające z braku doświadczenia i kwalifikacji. W trakcie naszego doświadczenia zapoznaliśmy się z dziesiątkami artykułów (głównie zagranicznymi, które z wieloma problemami stykały się nim w Polsce pojawiły się pierwsze ozonatory) naukowych dotyczących ozonu, które zwracają uwagę na kwestie, o których większość firm w skali kraju nie ma zielonego pojęcia. Używają więc niskiej jakości generatorów ozonu, które potrafią być nawet 3 razy tańsze od używanych w firmie Widłobrody. Każdy z nas dobrze jednak wie, że jakość musi iść w parze z ceną i gdzieś musi być ukryta konsekwencja niższej ceny. Takie ozonatory, pochodzące najczęściej z Chin, używają przestarzałych technologii, które niestety razem z ozonem produkują także wielotlenki azotu, niebezpieczne dla człowieka. Mierniki stężenia ozonu będą pokazywać sumaryczną wartość ozonu i wielotlenków azotu w powietrzu – wydawać się będzie mogło, że jest wyższe stężenie ozonu, a tak naprawdę wynik zawyżony będzie z powodu obecności szkodliwych gazów. Ostatecznie zatem proces dezynfekcji może się okazać nieskuteczny, w pomieszczeniu zaś zostaną toksyny.

Zapoznaj się z naszym zbiorczym artykułem dotyczącym ozonu i koronawirusa. Znajdziesz tam wiele informacji dotyczących tego, jak wybrać odpowiedzialnie firmę mającą przeprowadzić ozonowanie.

Stanowiwsko naukowców jest jasne - tylko gwarantuje efekt w postaci dezynfekcji.

Przewiń do góry