Ozonowanie a koronawirus Covid-19

Pierwsze, co przychodzi nam do głowy, kiedy myślimy o koronawirusie, to powietrze, którym oddychamy. Ilustracja po prawej stronie dobitnie pokazuje, co pojawia się w naszej wyobraźni, kiedy stoimy obok nieznanej nam osoby, myśląc o tym, czy jest ona nosicielem niebezpiecznego wirusa. Jest to jak najbardziej słuszne wyobrażenie – wirus roznosi się bowiem metodą kropelkową, aby się zarazić wystarczy oddychać tym samym powietrzem, co osoba zarażona. To właśnie dlatego tak ważne zachowanie jest odstępu pomiędzy osobami w kolejkach, pomieszczeniach etc.

Ozon jako środek dezynfekujący znacznie skuteczniejszy od chloru, jest dobrym sposobem zwalczania wirusa w powietrzu. Aby jednak liczyć na wymierne skutki działania konieczne jest uwzględnienie wielu, często zmiennych, czynników, które omówione zostały poniżej.

Skuteczność ozonowania na koronawirus SARS-CoV-2

Budowa wirusa Covid-19

W zetknięciu z wirusami (nie tylko koronawirusami) działanie ozonu polega na tym, że przenikając przez ściankę, niszczy ich RNA, czyli ich wewnętrzny zapis informacji, który pozwala im funkcjonować. Dezaktywacja RNA jest równoznaczna z dezaktywacją wirusa – zostaje więc zniszczony od środka.

Wiedza naukowa na temat nowego koronawirusa nie jest jeszcze zbyt rozległa, natomiast bazuje przede wszystkim na tym, że nowy wirus, nazywający się SARS-CoV-2 jest w 80% identyczny, jak wirus SARS, który w latach 2002-2003 wywołał światową epidemię. Widać to w nazwie obecnego wirusa, który jest właściwie kolejnym, drugim typem tego samego wirusa SARS. Prowadzone od tamtego czasu badania wykazały wysoką skuteczność ozonu w neutralizacji tego wirusa.

Dlaczego ozonowanie jest tak skuteczne?

Ozonowanie ma dużą przewagę nad standardowymi środkami dezynfekującymi – dociera w każde miejsce. Nie wszystkie powierzchnie w pomieszczeniu można na bieżąco dezynfekować. Przedstawione niedawno (17 marca 2020)  wyniki badań w The New England Journal of Medicine pokazują, jak długo wirus może przetrwać na różnych materiałach. W powietrzu utrzymuje się nawet 3h, lecz na plastiku i stali nierdzewnej może ostać się przez 72h, czyli całe 3 dni.

Oczyszczenie powietrza przy pomocy ozonu ma dwie zalety. Pierwszą jest to, że dociera do każdego miejsca i oczyszcza powierzchnie, na których wirus mógłby się utrzymać kilka dni. Dezynfekcja konwencjonalna, przy użyciu środków bakteriobójczych, jest niezbędna lecz nie dociera we wszystkie miejsca.

Dochodzi wtedy do kumulacji wirusa w powietrzu – tutaj przechodzimy do drugiej zalety ozonowania. Jest nią oczywiście to, że gazowa forma ozonu oczyszcza powietrze, neutralizując bakterie i wirusy. Ponieważ ryzyko zarażenia się wirusem i chorobą Covid-19 wzrasta wraz ze stężeniem wirusa w powietrza (bo nie jest przecież tak, że pojedynczy latający wirus w powietrzu momentalnie nas zarazi), ozonowanie jest jak reset powietrza do stanu bez bakterii i wirusów. Oczywiście efekt nie trwa wiecznie i z czasem następuje kolejna kumulacja. W czasie kryzysowym jak aktualna pandemia tak naprawdę ciężko jednak mówić o wykluczeniu możliwości zarażenia, raczej mówimy o zmniejszaniu ryzyka i w tym zakresie ozonowanie ma dużą skuteczność.

Ilustracja pokazuje przenikanie ozonu przez białkową powłokę do wnętrza wirusa, gdzie niszczy kwasy nukleinowe składające się na RNA wirusa, czyli zbiór informacji genetycznej.

Kiedy ozonowanie to pieniądze wyrzucone w błoto?

Wspomniana wyżej wiedza naukowa na temat koronawirusów daje bardzo konkretne wytyczne, co do tego jak zabieg ozonowania powinien zostać przeprowadzony. W tym partykularnym przypadku celem jest osiągnięcie odpowiedniego stężenia ozonu i utrzymanie go przez odpowiednio długi czas.

Ponieważ każdy zły czas w historii wykorzystywany jest przez ludzi bez wiedzy, kwalifikacji i skrupułów do tego by się wzbogacić, pojawiło się sporo ofert ozonowania w celu neutralizacji koronawirusa. Nie dysponując ani drogim lecz niezbędnym sprzętem (choćby odpowiednio wydajnymi generatorami, nie wspominając o miernikach stężenia ozonu) ani wiedzą merytoryczną, oferują usługi, które mogą wyrządzić więcej szkód niż pożytku. Masz prawo szanowny Kliencie porównać naszą ofertę z ofertą innych firm, kiedy będziesz jednak to czynił upewnij się, że masz do czynienia z prawdziwymi fachowcami. Pomoże Ci lista pytań, którą zamieściliśmy po prawej stronie. Jeśli nie otrzymasz na nie rzetelnych odpowiedzi, prawdopodobnie ktoś planuje oszukać cie i naciągnąć na koszty.

Aby jaśniej ukazać te kwestię możemy porównać ozonowanie do kuracji antybiotykowej. Jeśli się na nią decydujesz musisz wiedzieć jaką dawkę leku i przez jak długi czas powinieneś przyjmować. Nie możesz robić przerw w kuracji na kilka dni (dlatego stężenie musi być cały sprawdzane), nie możesz skrócić kuracji w dowolnym momencie (mierzenie “na oko” czasu ozonowania), i nie bazujesz na radach swojego kolegi czy interentu, tylko korzystasz z wiedzy lekarza (stąd rola literatury naukowej dotyczącej ozonu).

Pierwsze pytanie powinno dotyczyć odpowiedniego sprzętu: 1) mierników stężenia ozonu – literatura naukowa (i nasze doświadczenie) jasno pokazują, że nie da się przewidzieć tego, jakie uzyskamy stężenie w konkretnym pomieszczeniu. Ozon jako silny utleniacz wchodzi w reakcje z materiałami w pomieszczeniu, a potem z produktami ubocznymi tech reakcji, tak że tworzy się łańcuch kolejnych reakcji, w których może znikać mało lub dużo ozonu. Tylko mierzenie stężenia ozonu podczas całego procesu daje gwarancje skuteczności; 2) generatorów ozonu – tak jak jedną butelką spirytusu nie można zdezynfekować całego oddziału szpitalnego, tak mało wydajnym generatorem nie można osiągnąć stężenia (kumulacji), w którym dopiero zaczyna się dezynfekcja. Firmy, które oferują ozonowanie za pomocą samochodowych generatorów mogą co najwyżej dezynfekować samochody (w najlepszym przypadku) – efekt jest analogiczny, jak byśmy chcieli roztworem 5% alkoholu dezynfekować ręce w obawie przed wirusem. Stężenie będzie zbyt małe, by wywołać jakikolwiek (nawet szczątkowy) efekt.

Drugie pytanie powinno dotyczyć stężeń, jakie powinno osiągnąć się przy ozonowaniu pod kątem neutralizacji koronawirusa? Przez jak długi czas? Na podstawie jakich badań naukowych można to stwierdzić? – ostatnie pytanie jest niezwykle ważne, ponieważ w dobie internetu wielu ludzi nie posiada umiejętności oceny źródeł informacji. Przykładowo wskazówki ze stron innych firm ozonujących nie są wiarygodne ponieważ znajduje się tam wiele informacji fałszywych, mających skłonić do skorzystania z usług.  Rzetelne dane pozyskać można jedynie z periodyków naukowych, w większości zagranicznych, w których zespoły naukowe badały nie tylko skuteczność ozonu, ale także jego wady.

Firma Widłobrody nie może zagwarantować nikomu absolutnej pewności niezarażenia się koronawirusem – byłoby to niezgodne z danymi naukowymi, którymi dysponujemy, byłoby to też jedynie tanim chwytem marketingowym.

Możemy jednak zagwarantować, że używając adekwatnych środków, sprzętu, procedur i kwalifikacji wykorzystamy 100% możliwości dezynfekujcych, jakie oferuje ozon. Jeśli uważasz, że to dużo, skontaktuj się z nami.

Ozon w walce z koronawirusem - wieści ze świata

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny aprobuje ozonowanie w walce z koronawirusem!

„Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny informuje, że w obecnej szczególnej sytuacji epidemicznej i szybkim szerzeniu się zakażeń SARS-CoV-2 procedurę dezynfekcji pomieszczeń biurowych ozonem uważa za akceptowalną, jednak wyłącznie w warunkach rygorystycznej kontroli i nadzorowania tego procesu. Dotyczy to stężeń ozonu w powietrzu pomieszczenia w trakcie zabiegu i przed oddaniem pomieszczenia do ponownego użytkowania oraz właściwej ochrony pracowników, zarówno przeprowadzających ozonowanie, jak osób wykonujących pracę w pomieszczeniach poddawanych ozonowaniu”

Zhou Muzhi - Profesor Tokyo Keizai University

"Użycie ozonu byłoby błogosławieństwem dla zatłoczonych szpitali, fabryk, przestrzeni publicznej, komunikacji miejskiej i domów"

0 %

Taką skuteczność neutralizacji osiągnął ozon w przypadku wirusa SARS zaszczepionego na komórkach nerkowych małpy. Koronawirus, z którym zmaga się obecnie świat, jest w 80% identyczny pod względem sekwencji genetycznej z wirusem SARS. Zhou Muzhi – Profesor Tokyo Keizai University – nawołuje do używania ozonu w walce z pandemią na świecie.

Przewiń do góry