Usuwanie rakotwórczych związków

Miejsca, w których spędzamy najwięcej czasu czyli domy i miejsca pracy mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie człowieka ze względu na obecność w powietrzu niebezpiecznych związków chemicznych pochodzenia sztucznego.

Jednym z nich jest formaldehyd – trujący, rakotwórczy związek, którym oddychamy codziennie i dajemy mu się powoli truć i zabijać. Ulatnia się z płyt wiórowych i pilśniowych, sklejek, tekstyliów sztucznych, jak zasłony czy firany, z produktów odzieżowych, środków czystości. Jest trzecim po toluenie i ksylenie związkiem największym pod względem emisji z materiałów budowalnych związkiem. Wodny roztwór formaldehydu to tzw. formalina, właściwe jest więc skojarzenie, że konserwujemy się w naszych mieszkaniach niczym eksponaty biologiczne w formalinie. Ze względu na wysoką szkodliwość formaldehyd jest zakazany w wielu krajach, m.in. Kanadzie, przypomina więc dzieje azbestu, o którego niszczycielskich właściwościach dowiedziano się długo po tym, jak stanowił popularny i ceniony materiał budowlany.

Związki, z których robi się

Podobne niebezpieczne właściwości wykazują benzen, ksylen, trichloroeten czy toluen, są składnikami materiałów budowlanych, wszystkie są niezwykle groźne dla wielu układów organizmu, mogą wywoływać niepożądane skutki już w małych stężeniach.

Wszystkie wymienione wyżej związki, także z formaldehydem, w zetknięciu z organizmem przede wszystkim oddziałują na ludzki układ nerwowy. Ponieważ potrafią wywoływać stany podobne do narkotycznych stanowią składniki dopalaczy, które od wielu lat są rokrocznie przyczyną śmierci dużej liczby młodych ludzi.

Nie musisz mieszkać w szałasie by uwolnić się od rakotwórczych związków

Całkowite wyeliminowanie z powietrza związków, które wytwarzane są przez praktycznie wszystko, co nas otacza jest niemal niewykonalne. Nie tylko przecież materiały budowlane wydzielają szkodliwe związki: domowe detergenty, ubrania, meble, tekstylia etc – wszystko, co jest wykonane z tworzyw sztucznych. W przyrodzie nic nie dzieje się bez przyczyny – przepiłowane drewno pachnie, obrana pomarańcza także, podobnie więc tworzywa sztuczne “pachną” tym, z czego zostały stworzone.

Kompromisem może być ozonowanie – metoda, która posiada dwie istotne zalety. Po pierwsze ozon będąc silnym utleniaczem niszczy obecne w powietrzu szkodliwe związki, tym samym oczyszczaj powietrze. Po drugie ozon neutralizuje powierzchnie przedmiotów czy materiałów budowlanych, które wmniejszym stopniu emanują szkodliwe substancje lotne.

Zdolności ozonu wynikają z tego, że jest on silnym utleniaczem. Gdyby udało się osiągnąć jego bardzo wysokie stężenie w pomieszczeniu a następnie utrzymywało je przez dłuższy czas ozon przyczyniłby się do postarzenia przedmiotów, np. skórzanej tapicerki kanapy, tak jakby kanapa o wiele lat starsza. Na tej samej zasadzie ozon neutralizuje powierzchnie emanujące szkodliwe substancje. Idealnym przykładem takiego zastosowania może być niedawno lakierowany parkiet lub świeżo pomalowana ściana.

Przewiń do góry